Rafała poznałam przypadkiem na jednej z grup pszczelarskich na Facebook. Wtedy jeszcze nie sądziłam, że kiedykolwiek będę hodować pszczoły, choć było to moim marzeniem od dawna. Kiedyś w luźnej rozmowie powiedziałam, że chciałabym mieć pszczoły, ale nie wiem, czy będę umiała się nimi odpowiednio zająć.

Rafał powiedział, że pomoże, choć przyznam, że nie wierzyłam do końca. Nadszedł czas gdy moja rodzinka przyjechała do mnie wraz z Rafałem, który cierpliwie pomógł złożyć ul, tłumacząc każda jego część i pomógł przełożyć pszczoły, cierpliwie tłumacząc i pokazując, która to matka, trutnie i robotnice. Pokazał jak wygląda czerw, jajeczka. Wytłumaczył inne pojęcia związane z pszczelarstwem. Na tym się jego pomoc nie zakończyła. Jak już pojechał do siebie, codziennie przypominał o karmieniu, a żadne moje pytanie nie pozostawało bez odpowiedzi.

Z perspektywy czasu myślę, że niektóre były śmiesznie i nie jedna osoba zamiast odpowiedzi by mnie po prostu wyśmiała. Minęło 2 lata odkąd mam pszczoły, a na pomoc Rafała zawsze mogę liczyć.

Podziwiam jego wiedzę z pszczelarstwa i roślin miododajnych. Gdy dowiedziałam się, że została wytruta jego pasieka, wiedziałam, że będzie robił wszystko, by ją odbudować, a dodatkowo zrobić coś więcej. Bardzo kibicuje odbudowie pasieki i projektowi Tak dla pszczół wraz z Bankiem Pszczelim. Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa. Mimo, że coraz więcej mówi się o roli pszczół dla człowieka, to też coraz więcej i częściej słyszy się o wytruciu pasiek. Cieszę się że osoba taka jak Rafał podjęła się tak trudnego zadania, które na pewno nie jednemu pszczelarzowi pomoże.

Agata Król, pszczelarka / Krosno, podkarpackie

Agata Król
4 (80%) 4 votes

Dołącz do dyskusji:

Pin It on Pinterest

Share This