Praca owadów zapylających zwiększa plon i skuteczność zapylenia

Wczesną wiosną, kiedy matki trzmieli dopiero szukają miejsca na założenie gniazda, zimująca w dużych koloniach pszczoła miodna jest już w pełni gotowa do pracy. Zbieraczki pszczoły miodnej są niezbędne dla zapylenia wcześnie kwitnących upraw m.in. rzepaku i agrestu.

Aktywność pszczoły miodnej oraz trzmieli pokrywa się z okresem wegetacyjnym roślin. Z początkiem kwietnia obserwować możemy natomiast loty samic murarki ogrodowej. Dorosłe osobniki murarki ogrodowej zimują w kokonach, dlatego przy odpowiedniej temperaturze można sterować szybkością ich rozwoju i dostosować do czasu zakwitania roślin do zapylenia.

Aktywność owadów zapylających zależy od warunków atmosferycznych

Pogoda ma istotny wpływ na aktywność owadów zapylających. Trzmiele oblatują pożytki nawet przy temperaturze 10°C. Pszczoła miodna przystępuje do działań w terenie przy od 12°C, jednak jej aktywność znacząco wzrasta dopiero przy 14-16°C. Najbardziej wymagająca jest murarka ogrodowa, która nie opuszcza gniazda przy temperaturze poniżej 15°C, a szczyt jej pracy przypada na najcieplejsze godziny dnia.

Wiatr i opady także mają znaczenie. Możemy śmiało stwierdzić, że pszczołom wiatr po prostu nie służy. Silny wiatr niekorzystnie wpływa na prędkość ich lotu, dlatego przy silnym wietrze liczba lotów po pokarm jest widocznie ograniczana. Loty pszczół ustają przy wietrze dochodzącym do 30 km/h. Podczas deszczu loty pszczół całkowicie zanikają.

Trzmiele z kolei są wyjątkowo odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne. Kontynuują loty przy lekkich opadach deszczu. Latają gdy prędkość wiatru dochodzi nawet do 70 km/h. Pracują przy całkowitym zachmurzeniu, podczas niepogody i dłużej trwających opadów, a więc w warunkach, w których inne zapylacze, takie jak murarka ogrodowa, niemal całkowicie redukują swoje loty.

Liczy się efektywność

Oblot kwiatów możliwy jest gdy roślina dostarcza odpowiedniej ilości niezbędnego owadom pyłku i nektaru. W ciepłe i słoneczne dni rośliny lepiej nektarują. Przy wyższych temperaturach i niskiej wilgotności koncentracja cukrów w nektarze znacząco wzrasta. Odpowiednia temperatura i wilgotność ma także wpływ na pękanie pręcików i wysypywanie się pyłku.

Opady zmywają kleistą ciecz ze znamion słupka, która ułatwia przylepianie się ziaren pyłku i jego późniejsze kiełkowanie, ograniczając możliwość skutecznego zapylenia.

  • facebook
  • Twitter
  • Pinterest

autor artykułu:
mgr inż. arch. kraj. Rafał Szela

Pszczelarstwo, Ogrodnictwo, Architektura Krajobrazu

Pin It on Pinterest

Share This