Pszczoły to głównie panie, jednak ich życie, a w konsekwencji przetrwanie roju nie byłoby możliwe bez osobników męskich. Trutnie są dla rodziny swego rodzaju polisą ubezpieczeniową. Pszczoły doskonale wiedzą, że wielomęstwo, zwane poliandrią jest dla nich o wiele bardziej korzystne, niż rozwój oparty na doborze krewniaczym i bliskim pokrewieństwie. Pojawienie się trutni w rodzinie pszczelej najczęściej nie jest jednak przypadkowe. To pszczoły robotnice decydują kiedy na świecie pojawią się trutnie. Rodzinę musi być bowiem stać na ich wychowanie… Kim jest więc truteń?

Trutnie w rodzinie pszczelej

Truteń zwany czasem żartobliwie „latającym plemnikiem” wygryza się z komórki plastra w 24 dniu od momentu złożenia jaja niezapłodnionego przez matkę pszczelą.

Pierwsze +#trutnie wygryzają się zazwyczaj początkiem maja. Ich pojawienie się w rodzinie zależy od stopnia wiosennego rozwoju pszczół i ich wymiany z zimowych na letnie. Można powiedzieć, ze trutnie są wyznacznikiem rozwoju rodziny.

Odpowiednia liczebność pszczół, stan zgromadzonych zapasów, oraz perspektywa dostępności nektaru i pyłku pozwalają pszczołom podjąć decyzje o wychowie osobników męskich.

Wiadomo już, że przynajmniej przez pierwsze 7 dni trutnie karmione są identycznie jak matka – bogatym w białko i tłuszcze mleczkiem pszczelim. Rodzinę pszczelą musi być stać na ich wychów. Za sprawą tej specjalnej diety trutnie mogą żyć w sezonie od 2 do 3 miesięcy lub do momentu kopulacji z matką pszczelą. 

Trutnie – osobniki do zadań specjalnych

Najważniejszym zadaniem i celem życia trutnia jest zaplemnienie przyszłej królowej. Po akcie kopulacji truteń ginie.

Trutnie wygryzają się z plastra z kompletem plemników zgromadzonych w dwóch pęcherzykach nasiennych oraz częściowym, a najczęściej już całkowitym zanikiem jąder. Zanik jąder następuje pomiędzy 21 a 24 dniem licząc od momentu złożenia jaja. By truteń był zdolny do zaplemnienia matki potrzebuje kolejne 15-20 dni. W tym czasie gruczoły śluzowe jego narządu muszą dojrzeć i wyprodukować śluz, konieczny do wypychania nasienia podczas aktu kopulacji. Narząd kopulacyjny nie posiada własnych mięśni. Jego wypchnięcie na zewnątrz odwłoka odbywa się przy udziale mięśni odpowiadających za zmniejszanie odwłoka powodując wzrost ciśnienia hemolimfy.

Trutnie i ich najważniejszy obowiązek

+#Trutnie są zupełnie nie produktywne. Nic do ula nie przynoszą, a muszą jeść. Każdy truteń otrzymuje wysokiej jakości pokarm bogaty w mleczko pszczele.

Trutnie nie uczestniczą w żadnych pracach ulowych. Jedzą i pięknieją ćwicząc technikę latania na znaczne odległości, a jak wiadomo latanie wymaga energii, którą muszą ze sobą zabrać z ula. By było ciekawiej, trutnie bardzo lubią odwiedzać okolice, nieustannie wpraszając się w gości od rodziny do rodziny.

Są chętnie wpuszczane i każdy ul jest gotowy na ich przyjęcie. Trutnie gromadzą się stadnie w rodzinach bezmatecznych i takich, w których matka jeszcze na locie godowym nie była.

Potrzebują się wówczas przypodobać pszczołom, by dostać kolejne dawki bogatego w składniki odżywcze pokarmu. Każdy szanujący się +#truteń nieustannie prosi pszczoły o pokarm, licząc na jego przekazanie na drodze trofalaksji.

Masa ciała trutni sprawia, że latają dość ciężko, a dźwięk powodowany ruchami ich skrzydeł daje się z łatwością odróżnić.

Trutnie zwiedzając okolicę przysiadają często w wybranym przez siebie punkcie orientacyjnym. W ten sposób w ciszy i spokoju, swymi dużymi oczami wypatrują nadlatującej samicy. Obserwując oszczędzają  swe siły. Natura wyposażyła je w dodatkowy segment na czułkach, by były bardziej wyczulone na odbiór feromonów przelatującej samicy.

Trutnie pojawiają się również w rodzinach długo bezmatecznych, z jaj składanych przez trutówki fizjologiczne, czyli pszczoły robotnice, u których z powodu wzajemnego karmienia się mleczkiem pszczelim następuje rozwój jajników pozwalający na wytwarzanie jaj.

Trutnie wydzielając feromony męskie, działają na pszczoły pobudzająco i skłaniają je do intensywniejszej pracy. Można powiedzieć, że obecność trutni w rodzinie pszczelej, skłania ją do gromadzenia większej ilości zapasów. To z kolei wpływać może na lepsze wykorzystanie okolicznych pożytków.

Trutnie (nie)zbędnymi członkami rodzin pszczelich

Dlatego w okresie od maja do sierpnia trutnie powinny być obecne w rodzinach, w niemałej ilości (ok. 1000 szt).

Trutnie są organizmami większymi, dlatego przyczyniają się także do ogrzewania ula w okresach niepogody i chłodu. Mogą pszczołom pomóc w utrzymaniu odpowiedniej temperatury gniazda. Grzeją biernie samą swoją obecnością.

Podczas upałów natomiast zdarza się, że trutnie są wypędzane na przednią ścianę ula, by swym ciałem nie utrudniały wentylacji i nie wydzielały dodatkowego ciepła wewnątrz ula.

Trutnie nie są jednak w pełni bezpieczne w rodzinie pszczelej. Pszczoły w okresie długotrwałego załamania pogody są skłonne zredukować liczbę trutni. Wypędzają dorosłe osobniki, aby nie trzeba było ich karmić, lub wyrzucają poczwarki z komórek. Młodsze larwy potrafią nawet zjeść, by w ten sposób zgromadzone białko odzyskać.

W sierpniu każdego roku, pszczoły decydują o całkowitym ograniczeniu liczebności trutni przygotowując się do zimowli. Trutnie są masowo żądlone i wypędzane siłą z ula. Zdarza się także, że w rodzinach ze starszymi matkami, lub o słabszej kondycji zdrowotnej, pszczoły pozostawiają trutnie w rodzinie aż do późnej jesieni. Mogą je też wychować późną jesienią.

#truteń #trutnie #zadaniatrutni #rodzinapszczela #wychowtrutni

  • facebook
  • Twitter
  • Pinterest

autor artykułu:
mgr inż. arch. kraj. Rafał Szela

Pszczelarstwo, Ogrodnictwo, Architektura Krajobrazu

Pin It on Pinterest

Share This